Skip to content

Czym jest wdzięczność? Zwykłym nieporozumieniem.

Moje postrzeganie rzeczywistości daje mi mnóstwo odpowiedzi, które się sprawdzają w 100%.

Od lat słyszę o wdzięczności z każdej strony i wszystko się we mnie wykręca na lewą stronę. Przypomina mi to czasy Josepha Murphy’ego i jego potęgi podświadomości.

Wmawianie sobie stanu, którego się nie czuje, ale opowiada się o nim na prawo i lewo, mimo, że u nas nie działa. Ale może to opowiadanie i pouczanie innych, że mają być pozytywnie nastawieni i wdzięczni, zrekompensuje fakt, że my tacy nie jesteśmy i przy okazji w oczach pouczanych, takimi się staniemy.

Wkrada się do naszego języka fenomen angielskiego ustawodawstwa prawa morskiego, gdzie każde słowo ma odwrotne znaczenie i przez to usidla człowieka w pułapce jego dobrej woli.

Kto zna ten temat, doskonale rozumie, o czym mówię. Już samo pytanie w sądzie: You understand?

I odpowiedź twierdząca oznacza, że dobrowolnie choć nieświadomie oddajesz się pod władzę kogoś, kto ma służyć Tobie. (Tak na marginesie warto wiedzieć takie rzeczy).

Wracając do wdzięczności.

Ludzie wręcz krzyczą, musisz być wdzięczny! Ale coto znaczy? Jak to się czuje?
Czy mam usiąść, zamknąć oczy i wywołać na siłę jakiś stan, wypowiedzieć do tego słowo dziękuję i uronić łezkę?
Może przerysowałam, ale jak to się ma do niewdzięczników, którzy nie znają tego pojęcia, a mają w życiu obfitość?
Nie potrzebujesz żadnej wdzięczności. Kolejny głupi wymysł, który oddala Cię od obfitości w życiu!

Nie potrzebujesz wdzięczności do tego, by działy się cuda. Nie potrzebujesz nawet jej znać. Ona jest jak witamina. Jest tylko jednym z komponentów całego kompleksu, który bierze udział w absorbcji innych witamin i minerałów, bez których będzie bezużyteczna, a nawet może mieć skutki uboczne, w postaci frustracji.

Ludzie, co Wy do jasnej anielki robicie?!

Przestańcie jak papugi powtarzać za innymi. Czytacie miliony wzniosłych cytatów, robicie setki warsztatów, kursów, medytujecie, i jakie macie wyniki?

Czy chociaż koszty kursów się zwróciły? A może ktoś wpadł w pętlę konieczności robienia kursów stale, bo czuje się niedoskonały?

Jeżeli tak, to w porównaniu z kim i czym niedoskonały?

I teraz uwaga. Najlepsze rozwiązania są zawsze najprostsze. Pisałam o tym, jak czarować mnóstwo razy, ale dlatego, że to jest takie proste, nie przypomina magii z filmów fantasy, nie dzieje się samo, więc jest be…

Jedyne, czego potrzebujesz, to

Czuć się dobrze

Nie musisz wprowadzać się na siłę w ten stan. Wystarczy, że przypomnisz sobie najszczęśliwszy moment w swoim życiu i pobędziesz chwilę w tym wspomnieniu. To jest baza i nazywa się stanem wzorcowym.

I nawet jeśli nie potrafisz sprecyzować, czym jest wdzięczność, ona pojawia się zawsze w stanie wzorcowym, jak składnik powietrza, bez którego nie moglibyśmy oddychać, ale niekoniecznie jesteśmy go cały czas świadomi.

W stanie wzorcowym tworzy się najprzyjemniej, bo wchodzisz w coś, co już znasz. I dopiero tam rozwijasz swój slajd docelowy. Gwarantuję Ci, że realizuje się wszystko bardzo szybko.

W pierwszych dniach lutego byłam gotowa na zakup samochodu. Już wiedziałam, że ma to być mercedes, automat, z kremowym wnętrzem i diesel.

Jeździłam po salonach i nigdzie nie było takiego, który by mi pasował, a ten, który prawie mi pasował, stał w salonie w Mediolanie. 600 km ode mnie.

Tydzień trwały wycieczki i siadanie w różnych modelach. W końcu stwierdziłam, że nie będę się zdawała na przypadek i zastosuję transerfing. Wieczorem wprowadziłam się w stan wzorcowy i stworzyłam slajd docelowy.

Rano usiadłam do komputera i zaczęłam przeglądać nowe propozycje, do których linki wysyłałam mojemu partnerowi. Druga albo trzecia propozycja sprawiła, że serce mi się zatrzymało. Tylko ten jeden link wysłałam w pojedynczym mailu i w tytule napisałam: “Ona jest moja!”

We Włoszech la macchina to rodzaj żeński. Natychmiast dzwoniłam i wysłałam zaliczkę. 11 lutego kupiłam cudownego, złotego mercedesa, automat, wnętrze kremowe i diesel.

Są dwa warunki, które musisz spełnić, by otrzymać. Stan wzorcowy i precyzyjny cel. Jeśli nie wiesz, czego chcesz, Twój świat nie wie, co ma Ci dać, a uwierz mi, chce Ci dać wszystko, co najlepsze.

Podobne posty

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O Różowej Klarze

Różowa Klara

Witaj na blogu Różowa Klara! Niech Różowa Klara będzie miejscem, w którym poznasz zasady zarządzania własną rzeczywistością… Te zasady są bardzo przyjazne i proste, trzeba je tylko zaaplikować do swojego życia i zaczynają dziać się cuda… ❤

„Otrzymasz techniki dające władzę robienia tego, co z powszechnego punktu widzenia jest niemożliwe, a mianowicie – zarządzania swym losem według własnego uznania. Nie będzie tu żadnych cudów. Czeka Cię coś więcej. Przekonasz się, że nieznana rzeczywistość jest o wiele bardziej zadziwiająca niż jakakolwiek mistyka”
 

Newsletter

Zapisz się na listę. Nie ominie Cię żadna nowość, ani niespodzianka. Odbierz prezent w postaci 3️⃣ eboków! Poza tym będziesz zawsze na bieżąco z moimi przemyśleniami i pomysłami :)))

Dlaczego
Transerfing nie działa?

Archiwum

Archiwa