Dzisiaj krórkie wyjaśnienie, dlaczego Różowa Klara, która powstała wyłącznie po to, abym miała gdzie pisać o transerfingu, została pominięta przy Projekcie MAG, a jest de facto jego fundamentem.
Jak pewnie widzisz, Różowa Klara, ta nazwa jest nieco niepasująca do projektu i od początku swojego istnienia wciąż biję się z myślami o wywaleniu jej w kosmos, ale po prostu ją lubię i wlożyłam w nią ogrom pracy. Myślę, że zostawię ją tutaj w takim stanie, jak jest, luz z czasem coś dla niej wymyślę, natomiast Projekt MAG docelowo znajduje się pod nazwą właściwą Projekt MAG, ale osadzony jest na stronie Lussi.pl i ta strona otworzy się po wybraniu adresu Projekt MAG.
Tylko dlatego, że brzmi śmiesznie w zderzeniu z tematyką i chciałabym oddzielić rzeczy bardzo prywatne od zawodowych, podjęłam decyzję o rozdzieleniu. Zastanawiam się też nad przeniesieniem całkiem treści transerfingowych na Lussi, ale to wciąz wszystko jest w fazie zastanawiania się.
Tak w ogóle, to zapraszam Cię do wyrażenia swojej opinii, jak myślisz, jak powinny potoczyć siędalej losy Różowej Klary?
Mam kilka propozycji:
- Zostawiamy tak, jak jest
- Robimy tutaj blog kulinarny
- Sklep internetowy z ebookami i moimi obrazami
- ….. Nie wiem…


