Skip to content

Znajdź jedną, działającą metodę

Myślę, że gdybym robiła tak jak ludzie, których znam, nie osiągnęłabym nic do dziś.

Trochę mnie zadziwia ta determinacja i poszukiwanie wciąż nowych sposobów, zamiast po prostu zacząć je stosować, a nie tylko o nich czytać czy słuchać na kursie. Nie o to chodzi, żeby się rozwijać w nieskończoność. Czas najwyższy, aby ten rozwój zaczął przynosić owoce.

Przestałam ludziom dawać do ręki narzędzia. Mało kogo stać na to, by tych narzędzi użyć. Mało kogo stać na to, by poświęcić 15 minut w ciągu dnia na prawdziwe zaangażowanie.

Wniosek jest prosty. Świat jest pełen oszustów, twierdzących, że marzy im się lepsze życie, ale niech to załatwi ktoś inny. W efekcie nie dosyć, że oszuści, to jeszcze narzekający, leniwi, sfrustrowani i z postawą roszczeniową.

Szkoda mi życia, czasu i drogocennej energii. W tym roku skończyłam z dzieleniem się wiedzą i umawianiem na rozmowy. Choć one zawsze odnosiły dobry skutek, ale tylko u tych, którym szczerze zależało i zastosowali moje wskazówki, zdecydowałam, że czas skupić się na własnych, jeszcze większych cudach.

Jestem kopalnią pomysłów i tak się dziwnie składa, że gdy daję pomysł, on działa. Wymyśliłam nazwy i modus operandi kilku prężnie działających marek. Robią nieprawdopodobną kasę. Wiem doskonale, że mam ten zmysł i bardzo mnie to cieszy, ale też kosztuje sporo energii.

Póki co, mam w tej chwili na tapecie nowy pomysł i wdrażam go z kimś. Jest to pomysł oparty na mojej metodzie, której nigdy nie zmieniłam. Od 8 lat przynosi mi krocie w prosty, łatwy i przyjemny sposób. Dokładnie tak, jak obiecuje Transerfing.

Moja metoda to jest właśnie TR plus jedna mała rzecz, bez której TR nawet najmocniejszy, pozwoli tylko zobaczyć prawdę, ale nie przyniesie tak spektakularnych efektów, jak moje.

Dlatego serce mnie boli czasem, kiedy widzę, jak ludzie skaczą z jednej metody na drugą i w tym skakaniu nie mają czasu, by zatrzymać się przy jednej i rzetelnie ją sprawdzić w działaniu. No cóż. Ich życie, ich sprawa. Moje drzwi właśnie się zamykają na darmowe wspieranie nieudaczników.

Idę tworzyć. 🌸

Chcesz lepszego życia? Zerknij tutaj. Od A do Z

Popularne

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Podobne posty

2 Comments

  1. plus jedna mała rzecz? jaka to mała rzecz?;)

    • Ta jedna mała rzecz Suzanna to wysoki poziom energii. Najważniejsza i wymagająca najmniej wysiłku rzecz, to dbanie o energetykę. Bez niej efekty będą marne. Żeby energetyka się podnosiła, wystarczy choćby zacząć się ruszać. Aktywność fizyczna jest potrzebna, żeby ruszyć cała machinę, limfę, instalację elektryczną i wszystko to, co jest potrzebne do lepszego samopoczucia.


Add a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O Różowej Klarze

Różowa Klara

Witaj na blogu Różowa Klara! Niech Różowa Klara będzie miejscem, w którym poznasz zasady zarządzania własną rzeczywistością… Te zasady są bardzo przyjazne i proste, trzeba je tylko zaaplikować do swojego życia i zaczynają dziać się cuda… ❤

„Otrzymasz techniki dające władzę robienia tego, co z powszechnego punktu widzenia jest niemożliwe, a mianowicie – zarządzania swym losem według własnego uznania. Nie będzie tu żadnych cudów. Czeka Cię coś więcej. Przekonasz się, że nieznana rzeczywistość jest o wiele bardziej zadziwiająca niż jakakolwiek mistyka”
 

Newsletter

Zapisz się na listę. Nie ominie Cię żadna nowość, ani niespodzianka. Odbierz prezent w postaci 3️⃣ eboków! Poza tym będziesz zawsze na bieżąco z moimi przemyśleniami i pomysłami :)))

Dlaczego
Transerfing nie działa?

Archiwum

Archiwa